Jakub Kasprzycki: Szkła kontaktowe - nowa przygoda

wtorek, 23 czerwca 2009

Szkła kontaktowe - nowa przygoda

Niestety jestem krótkowidzem z astygmatyzmem. Od kilkunastu lat noszę okulary oraz szkła kontaktowe. Postanowilem napisać o szkłach kontaktowych bo po prawie rocznej przerwie znowu zacząłem je nosić, a muszę powiedzieć, że w tej dziedzinie nastąpił pewien postęp.
Moja wada wzroku składa się na dioptrie, cylindry i osie, więc wcale nie było łatwo z doborem szkieł.
Okulary przeszkadzały mi od zawsze, więc 4 lata temu postanowiłem zaszaleć. Poszedłem do okulisty z prośbą o przebadanie i zalecenie/dobranie soczewek. Niestety pechowo wybrałem lekarza okulistę bo albo się nie znał albo mu się nie chciało i po badaniu stwierdził, że skoro mam astygmatyzm to nie mogę nosić szkieł kontaktowych. Wyszedłem zdruzgotany. Na szczęście szybko się pozbierałem i poszedłem do innego lekarza. Tam zostałem wzorowo obsłużony, i zalecono mi wtedy soczewki Johnson&Johnson ACUVUE® for ASTIGMATISM. Są to soczewki dwutygodniowe. Z powodzeniem używałem ich przez okres około roku. Jednak trzeba było dość wcześnie je zamawiać bo zazwyczaj nie mieli ich w magazynie w Polsce. Po roku okazało się, że wprowadzono kolejną wersję soczewek dla astygmatyków ACUVUE® ADVANCE® for ASTIGMATISM. Podobno lepsze uwodnienie i przepuszczalność tlenu oraz mniej urażające powieki. Skusiłem się. Rzeczywiście lepsze. Wtedy już zacząłem szukać czegoś w stylu 1•DAY ACUVUE®. Niestety soczewek jednodniowych dla astygmatyków nie było.
Tak dotrwałem do dziś, a właściwie do czerwca 2009 roku. Znów zainteresowałem się co w soczewkach piszczy, i okazało się, że firma Ciba Vision wypuściła już jakiś czas temu soczewki jedniodniowe dla astygmatyków - Focus® DAILIES® Toric. Na szczęście dla mnie odkryłem te soczewki dopiero w momencie gdy do produkcji trafiły soczewki o rozbudowanych konfiguracjach osi. Na początku dostępne były tylko osie 90 i 180 stopni. W wielu sklepach internetowych do dziś można wybrać tylko te osie, a jak się okazuje dostępne są osie w większym zakresie i co ważne obejmują również moją wadę (a mogłem się znowu zdenerwować nie wiedząc o tym). Tym razem dużo najpierw poczytałem w sieci i dopiero uzbrojony w wiedzę wybrałem się do okulisty. Trochę musiałem go uświadomić, ale koniec końców przebadałem się kompleksowo i zamówiłem moje pierwsze jednodniowe soczewki - tak naprawdę na razie na próbę. Soczewki dotarły dość szybko bo w ciągu 4 dni.
Pierwsze 4 dni testowania, i co? Rewelacja. noszenie ponad 12 godzin dziennie i prawie zero dyskomfortu. Jestem zadowolony. Jedyna wada soczewek? Oczywiście tych soczewek.. to cena. O ile cena jednodniowych soczewek "normalnych" już spadła do około 50pln, to te moje toryczne nadal 99pln za 30 sztuk, co daje wydatek miesięczny rzędu 200pln. Dużo, bardzo dużo. Może w końcu stanieją... Oby. Dlatego w tej chwili rozważam opcje łączenia noszenia soczewek dwutygodniowych lub miesięcznych z doraźnym stosowaniem soczewek jednodniowych.
Co do soczewek długoterminowych to zastanawiam się nad nowymi dwutygodniowymi ACUVUE® OASYS™ for ASTIGMATISM oraz miesięcznymi AIR OPTIX™ for ASTIGMATISM. Może ktoś z czytających ma jakieś opinie na ten temat? Ceny są dziwne dla mnie. Popatrzcie np. tutaj. A czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś na temat soczewek Bausch&Lomb z serii PureVision, SofLens i Optima? Na polskiej stronie nic o nich nie ma..

Ps. To chyba wszystko. Dużo napisałem, i zastanawiałem się w trakcie po co to piszę. Już wiem, w czasie moich poszukiwań informacji o soczewkach nie znalazłem niczego w podobnym klimacie. Może ten tekst pomoże komuś w wyborze. Powodzenia.
Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...