Jakub Kasprzycki: Auto Ambilight (prawie) dla ubogich = lepsze oglądanie TV

środa, 30 marca 2011

Auto Ambilight (prawie) dla ubogich = lepsze oglądanie TV

Och może przesadziłem z tym Ambilight. Oryginalnie chodzi o podświetlenie ściany za (z boków) telewizora światłem o kolorach zbliżonych do kolorów wyświetlanych na ekranie. Od 2005 roku głośno o tym. Znalazłem nawet całkiem sporo udanych podróbek:


System jest rozwojowy i na pewno bardzo fajny, ja jednak postawiłem na prostotę.
Otóż jak zresztą pisze wielu użytkowników TV, wystarczy, że za telewizorem postawimy zwykłą lampkę i już oglądanie TV w ciemnym pokoju nie męczy tak oczu. Po prostu zmniejsza to kontrasty i ogólnie fajnie się to sprawdza.
OK. Postawiłem lampkę, a żeby było oszczędniej to taką energooszczędną. Każdy musi wybrać swój ulubiony kolor (temperaturę). Wszystko było ok do czasu gdy znudziło mi się wstawać do TV aby włączać/wyłączać lampę. Wtedy z pomocą przyszedł mi kolejny patent = zdalnie włączane gniazdo, np. takie (pierwszy strzał google).
Pełnia szczęścia pomyślałem wtedy..., i używałem przez kilka miesięcy. Potem jednak okazało się, że zdarza mi się zasnąć przy TV. Nie ma problemu ktoś powie, bo prawie każdy telewizor ma funkcję sleep. Owszem, korzystam z niej, ale moja zdalnie sterowana lampka już nie ma sleep'a! :(

Zacząłem kombinować..., i wtedy odkryłem istnienie listwy zasilającej typu Master/Slave (przykładowy strzał googli, ja mam inną) czyli takiej w której jedno gniazdo jest jest sterownikiem zasilania pozostałych gniazd. Działa to tak, że np. podpinając TV do gniazda master jeśli telewizor jest wyłączony to reszta gniazd slave w listwie jest bez zasilania. Jeśli tylko włączymy TV, i w gnieździe Master pojawi się pobór to gniazda slave zostają zasilone. Piękne. W gniazdo slave można wpiąć np. lampkę. I włączy się ona tylko wtedy jeśli oglądamy TV. Jak wyłączymy TV to lampka zgaśnie. Wiem, powiecie, że przecież teraz lampka będzie świecić też w dzień. A co jeśli połączymy nasze dwa magiczne urządzenia? Listwę M/S oraz zdalnie włączane gniazdo? Gniazdo będzie aktywne tylko podczas oglądania i można je będzie włączyć tylko wtedy, a wyłączy się automatycznie po wyłączeniu TV.

To rozwiązanie wytrzymało u mnie tylko 3 miesiące.

Potem zacząłem myśleć nad kolejną modyfikacją. Chciałem to bardziej automatyzować. Przez pewien czas myślałem, jak upchnąć tam jakiś zegar sterujący, aby tylko w godzinach wieczornych lampka się włączała, jednak przeszło mi jak wymyśliłem, że wystarczy sterować nie czasem, a wartością natężenia oświetlenia w pomieszczeniu. Zakupiłem najprostszy (najtańszy) czujnik zmierzchowy do sterowania oświetleniem zewnętrznym domów czy klatek schodowych,  i wpiąłem go zamiast włącznika zdalnego. Efekt ostateczny - mój "ambilight" włącza się automatycznie jeśli natężenie światła w moim salonie spadnie poniżej ustawionego progu jednak tylko i wyłącznie wtedy gdy oglądam telewizję. Całość kosztów to około 80pln bez lampki..

Ps. jeden z moich znajomych (elektroników), który podejrzał moje rozwiązanie postanowił wmontować czujnik oświetlenia wprost do listwy typu master/slave... nie znam jeszcze efektu, ale postaram się opisać w późniejszym terminie :)
Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...