Tegoroczne wakacje spędziłem w części nad naszym morzem.Wybrałem się tam z całą rodziną samochodem z bagażnikiem (kufrem) dachowym. Ponieważ sam w sobie samochód nie jest oszczędny, a dodatkowy bagażnik powoduje wzrost oporów powietrza i jeszcze większe spalanie zwłaszcza przy szybszej jeździe, zastanowiłem się jak pojechać aby w miejscu docelowym jak najwięcej skrzętnie gromadzonych pieniędzy wydać na przyjemności, a nie obowiązki. Dlatego przypomniałem sobie o trybie drogi ECO w nawigacji z której korzystam (Naviexpert).
