Jakub Kasprzycki

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

APRS - małe urządzenie DIY

Rozwijając moje hobby radiowe (krótkofalarskie) postanowiłem zbudować (prawie) własnoręcznie mini nadajnik/odbiornik pakietów APRS. Dobrze wytłumaczona technologia jest na stronie http://www.aprs.pl/

Idealnie sprawę rozwiązał kolega DB1NTO http://db1nto.de/index_en.html, jednak nie udostępnia schematów bo chce swój projekt skomercjalizować. Podobne rozwiązanie proponuje kolega LZ1PPL http://www.lz1ppl.com/projects/micro-aprs-tracker/, i na jego podstawie zaczynam budowę.

Ani nie jestem elektronikiem, ani programistą, więc tu i tam o pomoc proszę kolegów.
Na razie działający nadajnik w formie pająka na płytce projektowej wygląda tak:


Zestaw składa się obecnie z:
  1. arduino mini pro 3,3V 8MHz https://www.arduino.cc/en/Main/arduinoBoardProMini
  2. wyświetlacz 0.96 128x64 I2C Interface Blue Color OLED Display
  3. moduł nadawczo/odbiorczy UKF DORJI818V (144MHz) http://www.dorji.com/pro/Modules/Audio_voice_transceiver.html
  4. odbiornik GPS (NMEA)
  5. akumulator Li-Pol 3,7V
Brakuje układu stabilizacji napięcia 3.3V do sterowania odbiorem danych oraz układu ładowania akumulatora. CDN...

niedziela, 13 marca 2016

Radiowe przygotowanie do sezonu "górskiego" 2016

Po osiągnięciu "odpowiedniego" wieku, moja niechęć do wędrówek pieszych zmieniła się o 180 stopni, i obecnie wręcz nie mogę się doczekać kiedy znów pojawię się na "szlaku". Rok 2015 zakończył się nawet zdobyciem dwóch odznak GOT PTTK (popularnej i małej brązowej).
Samo chodzenie "po górach" postanowiłem urozmaicić równoległym poszukiwaniem skrytek geocache oraz "aktywowaniem szczytów". Do tej ostatniej przygody z pewnością będzie mi potrzebne przenośne radio amatorskie, np. takie Yaesu FT-817ND, które już jest w moim "radio shacku".
Jeszcze tylko odpowiednia antena (kawałek drutu), mały tuner antenowy (który zaczynam budować) i dobre źródło zasilania (nad czym rozmyślam)..... Ach, jest jeszcze rozpoczęta budowa małego odbiornika/nadajnika APRS ;)

Na razie znajduję nowych radiowych znajomych i próbuję łączności dalszych i bliższych jakie będzie można obserwować w moim logu:

poniedziałek, 22 lutego 2016

Bluetooth CAT dla Yeasu FT-897D

Jako rozwinięcie mojego starego/nowego hobby, postanowiłem dodać do mojego (pierwszego) radia amatorskiego Yaesu FT897D możliwość zdalnego sterowania protokołem CAT poprzez interfejs Bluetooth.
Istnieje kilka rozwiązań takiego pomysłu. Ponieważ główne złącze CAT znajduje się z tyłu radia można podłączyć moduł zewnętrzny. Ma on jednak pewną wadę bowiem najczęściej blokuje możliwość podłączenia innych akcesoriów.

środa, 27 stycznia 2016

Marzenia stały się rzeczywistością - SQ9JXW - qbak w eterze

Od bardzo dawna (jeśli nie od dziecka) fascynowały mnie urządzenia nadawczo-odbiorcze w postaci "walkie-talkie", anten, slangu radiowego, i procedur. Oczywiście wszystko po amatorsku, a właściwie bez zbytniego angażowania do tego "nauki". Po prostu tak sobie oglądałem, słuchałem i marzyłem. Nawet kiedyś mój tato przyniósł do domu Radiotelefon ECHO 4 produkowany przez zakłady Unitra Warel. Nie wiem skąd go wziął, ale wtedy to był szał.
Później z racji zainteresowań lotniczych rozpoczęły się nasłuchy samolotów, oraz wykuta frazeologia lotnicza podczas wirtualnych lotów.
Jakieś zainteresowanie "krótkofalarstwem" pojawiło się podczas zawodowych spotkań z osobami prowadzącymi kluby. Ale to tyle. Jakoś przerażała mnie świadomość, że aby zacząć należy wiedzieć jak zbudować swoje radio, nauczyć się alfabetu Morse'a i zdać ten konieczny egzamin. Nie jestem na pewno elektronikiem, więc tym bardziej technikalia nadajników i anten odstraszały mnie. Słowo "heterodyna" przyprawiała już natomiast o drgawki.

Zmiana pracy i zawodowe zainteresowanie elektrotechniką spowodowało mniejsze lęki. Zmiana przepisów (brak telegrafii na egzaminie) to duże ułatwienie. Brakowało jeszcze pewnej wiedzy, a głównie zrozumienia materii. Z samych książek jakoś to tak nie wynikało. Jak się już wielokrotnie przekonałem choćby krótkie korepetycje "dla opornych" pozwalają mi "ruszyć z kopyta'. Tutaj bardzo dziękuję Grzegorzowi SP9UOA za cierpliwe wykłady z teorii fal radiowych i budowy nadajników/odbiorników.

Tak więc, podjąłem decyzję o podejściu do egzaminu w celu zdobycia świadectwa operatora w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej. Od razu za namową Grzegorza na świadectwo klasy A.
Egzamin odbył się 12 grudnia 2015 roku, i zdałem go zdobywając komplet punktów z części pisemnej oraz prawie kompletu z ustnej (jak chyba większość tego dnia).
Takie świadectwo jest pierwszym krokiem. Na jego podstawie można wystąpić do UKE o wydanie Pozwolenia Radiowego z nadaniem znaku.

Wraz ze swoim pozwoleniem radiowym otrzymałem znak wywoławczy SQ9JXW.
Od tego momentu rozpoczynam swoją "dużą" przygodę z "pasmami".
Do usłyszenia :) 73

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...