Należy wyedytować w kluczu [HKLM]\System\GDI\Rotation wpis HideOrientationUI i zmienić wartość "1" na wartość "0".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diamond. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diamond. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 stycznia 2010
Ręczne obracanie ekranu HTC Touch Diamond - How To
Ponieważ już kilka osób pytało mnie jak ręcznie obrócić ekran w telefonie z Windowsem Mobile postanowiłem napisać krótkie 'How To'. Aby zmiany w ogóle były możliwe należy w rejestrze zmienić jeden wpis. Do edycji rejestru możemy użyć programu na komputerze lub bezpośrednio w telefonie np. programu Total Commander for PocketPC.
Należy wyedytować w kluczu [HKLM]\System\GDI\Rotation wpis HideOrientationUI i zmienić wartość "1" na wartość "0".
Od tego momentu możemy ręcznie zmieniać orientację ekranu, a co więcej podpiąć tę akcję pod jakiś klawisz sprzętowy, np. dłuższe przytrzymanie klawisza "zielona słuchawka".
Obracanie ekranu może się przydać np. podczas nawigacji samochodowej...
Miłego obracania :)
Należy wyedytować w kluczu [HKLM]\System\GDI\Rotation wpis HideOrientationUI i zmienić wartość "1" na wartość "0".
wtorek, 3 listopada 2009
Nowy soft do HTC Touch Diamond - Kisja 6.1 SUN Y Manila 2.5
Niedługo wytrzymał na moim telefonie poprzedni soft. Oprócz tego, iż zaczęły się kłopoty opisane szczegółowo na stronie, co wymagało sformatowania pamięci poprzez mtty, to jakoś nie urzekł nie do końca... chyba jakiś wybredny się zrobiłem.Tym razem pod obstrzał poszły ROM-y z Manilą 2.5. Najpierw , "6.5 SUN X Manila 2.5 Beta 3", a następnie "6.1 SUN Y Manila 2.5 Beta 3". Ten pierwszy oparty na wm 6.5 był strasznie wolny, i posiadał dość dużo błędów. Ten na wm 6.1 jest dość szybki i działa stabilnie!
Manila 2.5 jest cudowna... zobaczymy kiedy mi się znudzi.
Oczywiście przetestowałem różne potrzebne funkcje łącznie z instalacją Javy (której domyślnie brak) oraz Naviexperta. Wszystko działa - na razie. Polecam
czwartek, 29 października 2009
HTC Touch Diamond + Java + Naviexpert 5.0.1
W poprzednim poście pisałem o zmianie firmware-u w moim telefonie, i co za tym szło kilka testów aplikacji. Okazało się, że w tamtej kompilacji jest inna wersja Javy. Ponieważ Naviexpert dla Windows Mobile nie jest aplikacją natywną, tylko właśnie pisaną w Javie powstają tutaj pewne kłopoty.A kłopoty zaczynają się już na stronie samego Naviexperta... na zakładce "Pobierz", wybierając jako producenta HTC trafiamy na wybór modelu naszego telefonu. I tutaj zdziwienie ponieważ dla telefonów HTC P3470 Pharos oraz HTC P3700 Touch Diamond mamy tę samą wersję aplikacji NE-wm-proxy-ld-pl-local.cab, czyli w wersji na małą rozdzielczość ekranu, a Pharos ma 320x480, a Diamond 480x640!? Dziwne!? Niekoniecznie... okazuje się, że po instalacji tej wersji na Diamondzie w zależności od wersji Javy mamy albo za małe wszystko albo za duże. Ta wersja pliku .cab ma małą rozdzielczość i na większym ekranie próbuje się skalować.., i najczęściej nie wygląda to dobrze.
Z kolei dla HTC Touch HD (480x800) mamy plik NE-wm-proxy-hd-pl-local.cab o dużej rozdzielczości, i znowu w zależności od wersji Javy albo jest dobrze (prawie) albo wszystko nie mieszczące się w ekranie.
Dla odmiany dla HTC Touch Pro 2 (480x800) plik nazywa się NE-htc-tp2-pl-local.cab co może sugerować, że jest jakoś konkretniej napisany pod HTC, a nie ogólnie pod wm. Zainstalowałem również i tę wersję do testów. Okazało się, że nie widzę różnicy pomiędzy nią, a wersją dla Touch HD. Konsultowałem tę kwestię z programistami z Naviexpert, ale w sumie niewiele się więcej dowiedziałem niż sam odkryłem.
Podsumowując szalenie istotne jest jaką wersję javy mamy zainstalowaną w telefonie! Niestety. Nie wyobrażam sobie jak radzi sobie z taką sytuacją normalny użytkownik telefonu. Co więcej, pisząc ostatnio, że wersja Esmertec Jbed 20090506.2.1 jest OK, myliłem się. U mnie wersje Naviexperta dla większych rozdzielczości wypływały za okno ekranu, a wersja proxy-ld miała nienaturalnie ogromne wszystko ale mieściła się w oknie! Nie do pracy!
Postanowiłem cofnąć wersję Javy do działającej wcześniej 20081203.2.1 - wszystko zagrało jak wcześniej. Super, tylko jedno małe ale. Przy wyłączaniu Naviexperta nie zamykała się Java. Postanowiłem spróbować jeszcze raz 20090216.5.1. Wszystko działało poprawnie, ale już z wrodzonej dociekliwości postanowiłem odinstalować tę Javę. O dziwo Naviexpert się uruchamia i działa bardzo dobrze.. Polecam
wtorek, 12 maja 2009
HTC Touch Diamond - konkluzje
Witajcie,
minęło trochę czasu od mojego pierwszego posta o HTC Touch Diamond, czyli telefonie którego używam zamiast Nokia N95 8GB, i muszę powiedzieć, że wcale nie jest tak źle jak wspominałem.
Miałem oczywiście dokończyć listę plusów i minusów ale w końcu stwierdziłem, że to chyba bez sensu.
Obecnie telefon działa już dobrze, i jedyne czego mi brakuje to jednak tej lampy "błyskowej" do aparatu oraz klawiaturki sprzętowej. No może jeszcze gdyby aparat miał lepszy automatyczny balans bieli to byłoby super...
Ale jest jak jest i teraz ogólnie telefon polecam, jeśli ktoś lubi mieć akcesoria typu All-in-one tak jak ja!
środa, 8 kwietnia 2009
HTC Touch Diamond - następca N95 8GB
Powiem szczerze, że podobnie do Łukasza znudziła mi się N95 8GB (N95-2). Ponieważ miałem już kontakt w Windows Mobile podszedłem do nowego telefonu (HTC Touch Diamond) bardzo ostrożnie.
Ogólnie opis techniczny itp. do znalezienia na stronie producenta HTC.
Ja skupię się na krótkim opisie różnic istotnych moim zdaniem w porównaniu ze słuchawką z Symbianem oraz ogólne wrażenia. Zacznę od tych ogólnych. Telefon jest mały i wydaje się być delikatny. Seria Touch wskazuje na obsługę głównie "paluszkiem" lub załączonym rysikiem. Ekran dość duży (2,8'), wyraźny i o rozdzielczości aż 640x480!
Na początek nakładka na WM6 Pro zwana TouchFLO3D robi ogromne wrażenie. Mnie się podobają takie gadżety. Nie jest to iPhone ale wygląda podobnie i niektóre funkcje działają podobnie. Zresztą obsługa palcem powinna być intuicyjna. Po ochłonięciu okazuje się, że telefon często się zamula, zwalnia i jakoś dziwnie się zachowuje. Nauczony doświadczeniem Nokii zacząłem szukać nowszego firmware'u do mojego diamencika. Okazało się, że dla Polski taki nowszy (najnowszy) firmware jeszcze nie "wyszedł". Głębsze googlanie i efektem jest to co opisał Łukasz na swoim blogu (dziękuję, ja już leniwy chyba jestem), czyli posiadam najnowszy soft, co prawda ogólny dla europy, ale ja i tak zostawiam sobie często język angielski w menu urządzeń dla wygody. Jedyną chyba różnicą jest dodatkowy soft spolszczający z klawiaturą. Po tym upgradzie telefon ożył, tzn. zzrobił się żwawszy. Wychodzą tutaj różnice pomiędzy Symbianem. Wypunktuję je, i opatrzę swoim komentarzem, którą wersję ja wolę.
- Symbian ma SIND - speaker independent dialing - wybieranie głosowe niezależne od mówiącego. Fajna sprawa nie trzeba nagrywać tagów głosowych jak w WM
- Symbian ma syntezator mowy - potrafi powiedzieć kto dzwoni.
- Ładowanie przez miniUSB - wspólny kabel ładowania i synchronizacji (przesyłu danych)
- WM nigdy nie pyta czy się połączyć w celu transmisji danych - jak potrzebuje to się łączy, dobrze, że da się wymusić, żeby po czasie niaktywności rozłączał się. Symbiana można ustawić tak żeby się pytał, jakoś aplikacje nawet częściej taką funkcję obsługują. Na plus WM można zaliczyć, że większość systemowych aplikacji ma opcję nie używania transmisji dannych w roamingu.
- W gołym WM praktycznie alarmy są bezużyteczne (aż mi się nie chce pisać) - proponuję aplikację G-Alarm firmy ageye.
CDN...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



