Jakub Kasprzycki: futaba
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futaba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futaba. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

Futaba S.Bus receiver R7008SB + FrSky S.Bus PWM Decoder = udany mariaż

Rozbudowując swoją platformę FPV stanąłem przed problemem braku dostępnych kanałów. Zmieniłem radio, dostałem w komplecie nowy odbiornik z telemetrią R7008SB, ale on i tak miał tylko 8 kanałów. No tak, 8 kanałów ale tych w technologi PWM. Futaba od kilku lat promuje swoje rozwiązanie S.Bus czyli magistrali cyfrowej do której można podłączyć bardzo dużo różnych odbiorników wykorzystując tylko jeden kabel z rozgałęźnikami. Pozwala to na bardziej elastyczne podłączenie kabli w modelu.

Oczywiście, żeby w pełni skorzystać z tego rozwiązania należy posiadać odbiorniki (serwa) w tej technologi. Wtedy każdemu odbiornikowi nadajemy (programujemy) odpowiedni numer kanału i wpinamy w dowolne miejsce magistrali. Sygnały z nadajnika w odbiorniku trafiają na wspólną magistralę, a serwa odbierają tylko te sygnały przeznaczone dla nich. Pewnie się domyślacie, że takie serwa są znacznie droższe od swoich "normalnych" odpowiedników. Oczywiście podejrzewam, że niedługo zaczną tanieć, a może i docelowo zastąpią te zwykłe, ponieważ inne firmy również idą w tym kierunku i albo adoptują system Futaby albo wprowadzają swoją implementację.

Tak czy inaczej firma Futaba nie zamknęła drogi rozwoju swoim użytkownikom. Aby osiągnąć np 16 kanałów PWM można podłączyć równoległe dwa odbiorniki R7008SB (wystarczy drobna konfiguracja), jeden pracujący dla kanałów 1-8, drugi 9-16. Niestety to dość drogie rozwiązanie. Jest też rozwiązanie prostsze, czyli zastosowanie dekodera sygnałów S.Bus - PWM np. oryginalnego SBD-1 (3 wyjścia), SBE-4 (4 wyjścia) lub firmy FrSky S.Bus to PWM Decoder (4 wyjścia).

Pierwsza dwa są dość kosztowne. Dekoder firmy FrSky jest tani (1/5 ceny) oraz ma możliwość pracy z gniazdem S.Bus2 odbiornika R7008SB co pozwala na rzeczywiste uzyskanie 12 kanałów, a nie 11 jeśli musielibyśmy przełączyć R7008SB w tryb "B" przełączając jeden z kanałów w tryb S.Bus.
Początkowo myślałem, że nie uda mi się połączenia zrealizować bowiem wszystkie rozszerzone kanały pracowały jako kanał "1", a nie udało mi się przeprogramować ich za pomocą wbudowanej funkcji nadajnika T14SG programowania serw S.Bus. Dopiero pomógł FrSky S.Bus Channel Changer.

Tak to wygląda po podłączeniu dodatkowych serw:


czwartek, 17 kwietnia 2014

Futaba T14SG - upgrade z T7CP

Przesiadka z Futaba T7CP (bardzo dobrego siedmiokanałowego komputerowego radia) na Futaba T14SG (pomijając bardziej rozbudowany system menu) była bezproblemowa, a jednocześnie przenosząca w zupełnie inny świat. Wystarczy przeczytać spis możliwości na stronie producenta lub jedną z licznych recenzji.
Dla mnie jedną z głównych przyczyn zmian była liczba kanałów plus wsteczna kompatybilność z moimi odbiornikami. Oczywiście mogłem kupić model Futaba T8FG, ale... tutaj zaczynają się dodatkowe argumenty. Oczywiście wyższość jednych świąt nad drugimi itd. (poczytajcie w sieci porównania).
Mówiąc wprost, gdyby nie doskonała promocja na 14SG skończyłbym z 8FG. Jednak okazało się, że już prosty pomiar napięcia w dedykowanym odbiorniku dodawanym do zestawu jest strzałem w 10-kę. Do tego obsługa tańszego systemu FHSS, przyszłościowo dla tańszych modeli itp. tylko spowodowało wzrost zadowolenia z zakupu.
Nie umiem odnieść się do funkcji oferowanych pilotom heli, ale podejrzewam, że jest wszystko czego potrzebują, a nawet więcej :)
Jeśli znajdziecie ten nadajnik w dobrej cenie, nie zastanawiajcie się. Warto.

niedziela, 15 września 2013

FPV - upgrade stuffu :) v1.2

Wersja 1.0 mojego zestawu do FPV to był zakup i montaż kamery i nadajnika z odbiornikiem.
V1.1 to było zmontowanie do tego zestawu małego ekranu LCD, od razu z możliwością zasilania z akumulatora.
Dzisiaj kolejny upgrade... do wersji 1.2 :)
Dodanie statywu do ekranu oraz montaż dwóch żyroskopów do poprawy stabilności modelu, aby można było skupić się na obserwacji..
Szczegóły techniczne już wkrótce, a tak to wygląda fotograficznie:

środa, 1 kwietnia 2009

Shock-Flyer depronowiec oblatany

Nareszcie sytuacja pogodowa pozwoliła mi na przetestowanie mojego Great Planes CAP580. W ostatni dzień marca 2009r., wybrałem się po pracy ze znajomymi na małe "flying party" :) Łukasz znalazł nowe miejsce do latania niedaleko Częstochowy... całkiem fajny kawałek czystych pól :)

Zabrałem ze sobą dwa samoloty - Gemini oraz CAP580. Na pierwszy lot wybrałem Gemini, ponieważ już go znam i nie chciałem zepsuć sobie dnia jakąś kraksą na początku. Dwa krótkie loty Gemini i to już z nowym pakietem 3S 500mAh odbyły się bez problemów. Pozwoliłem sobie nawet na zrobienie kilku beczek i pętli. Muszę powiedzieć, że Gemini nie jest łatwy w pilotowaniu nawet po pewnym czasie treningu. Muszę jeszcze poćwiczyć.

W międzyczasie Łukasz próbował latać swoją Lamką, ale wiatr był zbyt mocny :(

W końcu przyszła pora na lot CAPem580. Muszę napisać, że lot odbył się dzięki życzliwości kolegi Krzysztofa, który pożyczył mi swój silnik od E-sky Nemo. Silnik szczotkowy od Nemo jest o 10g cięższy od oryginalnego, ale jest lepiej zbudowany... zobaczymy. W planach na przyszłość jest przerobienie go na bezszczotkę.

Samolot szybko wzniósł się w górę, ale duże powierzchnie sterowe oraz ich spore maksymalne wychylenia spowodowały małe zamieszanie tuż po starcie. Szybko jednak opanowałem sytuację, i dalszy lot przebiegł prawie spokojnie. Niestety w czasie jednego z manewrów samolotem "targnęło", i ledwo udało mi się go wyprowadzić, a to z powodu zakłóceń radiowych. Niestety trochę odpuściłem temat i w CAPie znalazł się odbiornik 35MHz FM. Teraz tego żałuję, tymbardziej, że w trakcie drugiego lotu, zakłócenie fal radiowych spowodowało całkowitą utratę kontroli i ładnego kreta w grząskim gruncie. Z depronowca zrobiło się kilka kawałków i szczerze mówiąc nie wyglądało to najlepiej.
Jednak kilkadziesiąt minut cierpliwego klejenia, i samolot już gotów do kolejnego lotu. No prawie,  bo obecnie czekam na nowy odbiornik. Zostaję w systemie Futaby, i zamówiłem nowy produkt, lekki odbiornik 4-kanałowy Futaba R6004FF Fasst 2.4GHz (pozdrawiam ekipę sklepu RC Skorpion za promocyjną cenę). Z tym systemem latałem już i helikopterem, i różnymi samolotami, i nigdy nie straciłem ani na chwilę sterowności modelu. Podobno zaawansowane systemy FM również to potrafią, ale 2,4GHz to chyba przyszłość. Niestety trochę ona kosztuje. I nie każdy system 2,4GHz jest równie dobry. Z takich pewniaków to Futaba Fasst oraz Spektrum.
Zapraszam do obejrzenia filmów...

Robbe Gemini na łące


Greatplanes CAP 580

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...