Jakub Kasprzycki: modelarstwo
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modelarstwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 czerwca 2014

FunCub FPV - my direct two-servo gimbal v1.0

Po wymianie nadajnika i głównego odbiornika, przyszła pora aby od nowa poukładać w modelu wszystkie niezbędne składniki.
Docelowo zmieniłem również charakter mojego samolotu z modelu nagrywającego video na model głównie FPV (pomyślę jeszcze w przyszłości o rozdzieleniu tych funkcji stosując osobne kamery).
Dlatego postanowiłem przenieść mocowanie kamery nad kabinę pilota. Ponieważ chciałem również skorzystać z możliwości rozglądania się w powietrzu zbudowałem swój mini gimbal.
"Mini" dlatego, że w zasadzie składa się tylko z dwóch sklejonych ze sobą zwykłych serw modelarskich.



sobota, 8 czerwca 2013

Nowy model w hangarze - Multiplex AcroMaster

Jak to miło pisać, że w moim hangarze po raz kolejny pojawił się nowy samolot. Tym razem jest to Multiplex AcroMaster. Niestety zostałem pozbawiony radości montażu modelu, bowiem trafił on do mnie już zmontowany i przez jeden sezon używany. Jednakże jest w idealnym stanie i oczywiście natychmiast zabrałem się za sprawdzenie jego możliwości lotnych. Sam nie jestem jeszcze dobry w lataniu akrobacyjnym F3A ani 3D, a takie możliwości ma ten model, więc na razie "wczuwam się" w ten samolocik, i zamierzam potrenować w przyszłości latanie figur i 3D.
Sam model jest mniej więcej wielkości FunCuba, ale wyposażony jest w mocniejszy silnik.
Z pierwszych lotów zmontowałem mały filmik.. zapraszam. Szczegóły konfiguracji samolotu podane są w filmie. Pod samolotem już od pierwszego lotu podczepiona była kamera FlyCamOnev2. Film w części nakręcony w technologii 3D. Z łatwością jednak można wybrać wyświetlanie w 2D.

piątek, 31 maja 2013

Sezon lotniczy modeli 2013

Udało się w końcu wyczekać odpowiednią pogodę do lotów modelami. 3 pakiety wylatane. 6 startów i lądowań. Zero strat. Jestem szczęśliwy. Filip też.

niedziela, 22 maja 2011

Sezon modelarski/lotniczy 2011 rozpoczęty

Stało się :)
14 maja 2011 roku rozpocząłem sezon modelarski (lotniczy), tzn. pojechałem polatać modelami samolotów.
Ponieważ lotnisko w Rudnikach było zajęte mistrzostwami szybowcowymi, loty odbyły się w miejscu "zapasowym" (miejscowość Biała).
Zabawa jak zwykle przednia choć latałem ostrożnie ponieważ musiałem się "rozruszać" po zimie, a chciałem aby model przetrwał w całości do lotów o zmierzchu ponieważ prawie ukończyłem już montaż oświetlenia o czym pisałem już wcześniej.

wtorek, 18 stycznia 2011

Nowy sezon modelarski z oświetleniem modelu FunCub

Ponieważ postanowiłem przygotować się do nowego sezonu modelarskiego to wydobyłem z kufra zakupiony wcześniej zestaw oświetlenia Turnigy R/C LED Lighting System.
Zestaw składa się z 8 diód LED (1 czerwona navi, 1 zielona navi, 2 białe do lądowania, 2 białe strobo i 2 czerwone beacon) oraz małego sterownika. Niestety sterownik jest prościutki i nie można nic w nim ustawić i przestawić. Więc albo wszystkie światła świecą, albo żadne. Należy je umieścić według instrukcji lub dowolnie. Ja zalecam zapoznanie się z prawdziwym oświetleniem samolotów.

niedziela, 8 sierpnia 2010

Koniec 21. Mistrzostw Świata Modeli Redukcyjno-Latających Samolotów w Rudnikach

Niestety ze względu na natłok obowiązków służbowych oraz wyjazdów udało mi się być tylko w sobotę i niedzielę. Ale i to wystarczyło, żeby poczuć smak tych zawodów. W sobotę rozpoczęcie, defilady, przemowy i super pokaz akrobacji samolotowych (tych dużych samolotów). W niedzielę już loty punktowane, adrenalina, emocje itd.
Nie będę się rozpisywał. Oficjalne notki i punktacje na stronie aeroklubu. Ja wstawiam trochę fotek, które udało mi się zrobić w czasie tych dwóch dni

piątek, 30 lipca 2010

poniedziałek, 26 lipca 2010

Demoparty - RUSH HOURS 1997 - Częstochowa (MOD music - chipmusic)

I znowu sentymenty... Dzisiaj akurat kolega pokazał mi ciekawą stronkę - projekt zajmujący się konwersją plików muzycznych w formacie MOD do MP3. No tak, te MOD-y to utworki chipmusic, ale w tym projekcie wzięte pod uwagę tylko te pisane pod potrzeby keygenów. Od zawsze lubiłem MOD-y, ostatnio jakoś o nich zapomniałem,a teraz pamięć ruszyła i odgrzebała całkiem fajny kawałek historii. Czasów 8-bitowców ATARI, Commodore, jak i 16-bitowych Amig. Ech, te giełdy komputerowe w Sienkiewiczu, pierwsza stacja dyskietek do C-64, itp. Ale kwintesencją okresu okazało się demoparty w '97. W zasadzie gdybym nie pracował w radiu (radio FON) to mógłbym się o niej (imprezie) nie dowiedzieć :), a tak nawet w swojej audycji komputerowej trochę ją rozreklamowałem, i podobno była jedną z lepszych w Polsce.
To były dziwne czasy. Poczytajcie o demoparty na wikipedii. Oczywiście za party stała ideologia demosceny. Te wszystkie konkursy, i nadzwyczajne możliwości ludzi wyciskających ze sprzętów niewiarygodne na ówczesne czasy dźwięki i obrazy. To było Coś!
To robiło wrażenie na nastolatkach, a same imprezy były nieźle odjechane.. Poniższe recenzje Rush Hours '97 zawierają wulgarny język, więc proszę o rozważne klikanie młodszych czytelników:

Ps. gdybym tylko odnalazł jakieś stare zdjęcia... ;)

czwartek, 10 czerwca 2010

Dobór przekroju kabla do serw w modelarstwie (AWG - mm2)

Postanowiłem troszkę zagłębić się w temat doboru grubości przewodów przedłużających do serw. Po budowie modelu FunCub okazało się, że montaż skrzydeł jest utrudniony poprzez zbyt krótkie kable od serw lotek i klap aby wygodnie podpinać je do odbiornika w modelu. Należy więc zastosować przedłużki lub (najlepiej) wymienić sam kabel. No niby wszystko pięknie, ale jaki zastosować kabel? Skąd mam wiedzieć jaki kabel jest przy serwie? Nigdzie tego producenci nie podają. Mam tak "na oko" porównać? Pewnie tak, a dla pewności dać o wymiar większy, na zapas?

poniedziałek, 24 maja 2010

Multiplex FunCub - składanie w całość - krok po kroku

W końcu zdobyłem wszystkie potrzebne elementy, i przystąpiłem do składania FunCub-a.
Instrukcja dość dobrze pokazuje każdy etap budowy, chociaż czasem trzeba się wczytać w treść, bo sam obrazek nie wystarcza. W zasadzie montaż szedł według instrukcji. Tylko czasami zmieniałem kolejność, która według mnie nie miała istotnego znaczenia.
W dalszej części zdjęcia i króciutki opis.

niedziela, 16 maja 2010

FunCub - unpacking - czyli co w pudełku

FunCub zapakowany jest w dość duże pudło. Nic dziwnego skoro jedno skrzydło ma ponad 71cm długości.
Do tego kadłub, ogon (ster kierunku oraz wysokości) i reszta elementów. Proszę zwrócić uwagę na koła. To mniejsze to kółko ogonowe, a jest wielkości normalnego koła od Minimaga! Wszystko jak zwykle u Multipleksa wykonane precyzyjnie. Zacząłem studiować instrukcję montażu, i w zasadzie chyba nie ma jakichś pułapek. Niestety okazuje się, że jest dość mało miejsca na mój nowy silnik, więc trzeba go będzie zmienić...

czwartek, 6 maja 2010

MULTIPLEX FunCub - nowość - multi-talented all-rounder

FunCub to następca EasyCub-a. Jest troszkę większy (1,4m rozpiętości), dodano mu klapy, koła wielkości pięści, i możliwość zainstalowania zestawu oświetleniowego. Z filmików promocyjnych Multiplex-a wynika, że ma rzeczywiście bardzo małą prędkość minimalną z wypuszczonymi klapami, a z dedykowanym zestawem napędowym potrafi robić akrobacje, wraz z zawisem na śmigle. Duże i gibkie koła pozwalają na start i lądowanie z prawie każdego terenu. Ogólnie mówiąc już na niego choruję..., i może ktoś mi go sprezentuje na urodziny!? Byłoby miło.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Flymentor3D - jednak pomaga w nauce latania

W sobotę znów wyprawa na lotnisko. Nowe łopaty zamontowane do Belta-CP. Dołożone podkładki i skręcone mocniej okucia na wale. Po pierwszym locie okazało się, że jednak chyba minimalnie głowica pochylona jest do tyłu + złe wyważenie powodowało uciekanie śmigłowca do tyłu. Mała korekta, i jest lepiej. Przestałem interesować się ustawieniami, i po prostu zacząłem latać. Z minuty na minutę coraz śmielej. Powiem tak, Flymentor3D dał mi poczucie bezpieczeństwa, którego wcześniej nie miałem. Dodatkowo nie założyłem nawet podwozia treningowego. Uważam, tak jak ktoś na jakimś forum modelarskim, że dla początkującego pilota zakup Flymentora3D zamiast dobrego żyro ogonowego może być lepszym rozwiązaniem, a w zasadzie niewiele droższym.
Poniżej filmiki z lotów...


środa, 21 kwietnia 2010

Flymentor3D - próbny lot

Tak jak zapowiadałem w sobotnie przedpołudnie wybrałem się na lotnisko przetestować Flymentor3D. Pechowo znów wiał silny wiatr. Moje umiejętności jako pilota helikopterów są raczej małe. Pierwszy zawis i coś poszło nie tak... nie jestem w stanie odtworzyć sytuacji. W każdym bądź razie efektem były mocne wychylenia w przód i w tył, a w końcu łopaty uderzyły o pręt ogonowy i uszkodziły się.
Ja za to się załamałem... już myślałem, że z mojej nauki latania heli nici. Jednak znalazłem w mojej skrzyneczce mniej zniszczone łopaty.. szybko je podmieniłem i kolejne 2 pakiety wylatałem na nich. To nic, że były niewytorowane, ale śmigłowiec dawał radę. Pomimo tego wiatru utrzymywał ogon oraz poziom. Jedynie nie włączałem trybu utrzymywania pozycji bowiem cały czas musiałem kontrować ruch helika pochyleniem do przodu. Prawdopodobnie jak się później okazało, mój helik nie był odpowiednio wyważony. Był ciężki na ogon i to bardzo. Wysunięcie pakietu nie pomagało. Teraz zacznę pracować nad wyważeniem przed kolejnymi lotami. Nowe łopaty lada dzień dotrą do mnie i zabawa zacznie się od nowa.



sobota, 17 kwietnia 2010

KDS Flymentor3D - początek

Moje pierwsze kroki w okiełznaniu zdalnie sterowanych śmigłowców już opisywałem na moim blogu. Nie szło mi jakoś specjalnie, a strach o stratę modelu troszkę paraliżował... Próby na symulatorze z kolei nie przekładały się na praktykę z realnym modelem. Coś w tym musi być, albo to ja jestem jakiś trefny :-)
Teraz jednak przez przypadek właściwie trafiłem na trop urządzenia o nazwie Flymentor3D firmy KDS.
Zacząłem ostro szukać i tak na pierwszy ogień mogę polecić:

No dobrze... ale co to jest? Jest to ogólnie mówiąc system stabilizacji oraz utrzymywania helikoptera w zawisie nad konkretnym miejscem. System polecany osobom początkującym (czyli mnie). Na forach modelarskich dużo jest opinii, że taki system jest dla lamerów, i pozbawia nas trudu nauki opanowania modelu od A do Z, jednak osobiście mam nieco inne zdanie na ten temat, i nawet mogę o tym podyskutować gdyby ktoś miał ochotę ;)

czwartek, 25 marca 2010

Kto późno lata sam sobie szkodzi...

Nie mogąc doczekać się weekendu z dobrymi warunkami do latania, postanowiłem wyczekać flautę w dniu dzisiejszym. Niestety dopiero koło 18 wiatr zrobił się znośny jak uważałem.., ale i tak wybrałem się z modelami w teren. Szybkie złożenie modelu (Minimag), podczepienie kamery FlyCamOne i start. Wiatr jednak był, i to nawet miejscami porywisty, poza tym już się ściemniało, a silnik w Minimagu nie do końca sprawny. Wynikiem tych wszystkich przyczyn było zawieszenie modelu na drzewie, zupełnie podobnie jak już kiedyś. Tym razem zawisł wyżej i bardziej zaczepił się o gałęzie. Strącenie go czymkolwiek nie miało szans powodzenia, więc wspólnie ze znajomymi (dziękuję Łukasz i Staszek) postanowiliśmy potrząsnąć drzewem. Wcale nie było to takie proste ale po 45 minutach zmagań Minimag znalazł się na ziemi.
Co ciekawe, to przez cały czas kamera FlyCamOne nagrywała akcję ratunkową.. Niestety nie mogę opublikować całości materiału (!@#$%). Jedynie wkrótce pojawi się zapis wieczornego lotu od startu do feralnego spotkania z drzewem.
Tak wyglądał samolot po akcji:
Edit: dodaję filmik z akcji:

piątek, 19 marca 2010

Przygotowania do nowego sezonu modelarskiego '2010

Wiosna już jutro! Najwyższa pora zacząć przygotowania do nowego sezonu modelarskiego (latającego). Zimą jakoś mi nie bardzo wyszło latanie, może ze względów technicznych, czyli braku czasu. Teraz pora to nadrobić.
Wyciągnąłem maszyny, i oczywiście Katana do remontu, podładowanie akumulatorów itd., itp.
Skoro również prognoza jest dość sprzyjająca to jesteśmy z kolegami umówieni na pierwsze w tym sezonie loty na lotnisku... :)
Serwis pogodowy IMGW
 Aktualna pogoda         »» Prognoza

czwartek, 29 października 2009

Lotnicza niedziela - Esky Nemo w roli głównej

W ubiegłą niedzielę (2009-10-25) postanowiłem trochę polatać modelami. Zaprosiłem na lotnisko w Rudnikach Łukasza i Sławka, ale przyjechali gościnnie bez swoich modeli. Ja zabrałem Katanę, Gemini oraz Nemo. Dzięki temu, że nikt nie kupił wystawianej na aukcji aparatury od Nemo mogliśmy polatać jednocześnie dwoma modelami. Nemo zrobił furorę tego dnia. Jednak standardowa bateria Nemo (zestaw) NiMH była zbyt słaba na normalne loty.. :(
Na szczęście w mojej walizce serwisowej zawsze pod ręką są różne przejściówki, kabelki i takie tam, więc szybko podłączyliśmy pakiet 3s 500mAh 20C. Efekt - wyśmienity. Szczotkowy silniczek Nemo nabrał wigoru i samolot dał nam wszystkim wiele radości. Ponad 2 godziny latania, choć rączki trochę zmarzły.

Na koniec znowu z powodu wiatru i błędu oceny kierunku roztrzaskałem nos mojej Katany. Oczywiście posklejam to jeszcze, ale koniec Katany zbliża się nieubłaganie.
Kilka lotów Nemo nagraliśmy telefonem i pewnie wkrótce pojawią się jakieś filmiki.
Gdyby ktoś chciał kupić ten konkretny model to jest na sprzedaż. Ciągle to piękny model do "pierwszego rozbicia" :)

czwartek, 8 października 2009

Sprzedam kilka zestawów do modeli zdalnie sterowanych

Tak jak w tytule. Po prostu w moim warsztacie modelarskim leżą bezużytecznie trzy zestawy nadajników, odbiorników i kwarcy. Początkujący modelarze mogą wykorzystać je jako wstęp do ulotnienia swoich modeli lub jako części zapasowe do już istniejących.
Podaję namiary...







LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...