Ps. Znów udało mi się uchwycić na filmie pędzący magistralą kolejową InterCity...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flycamone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flycamone. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 czerwca 2013
Kolejne loty Funcuba z kamerą nad Brzostkiem
Tym razem latałem dużo wyżej, dalej, i zmieniłem miejsce montowania kamery. Przesunąłem ją do tyłu, mniej więcej na środek modelu. W ten sposób praktycznie śmigło nie zakłóca obrazu. Poniżej skrót docelowego filmu który opublikuję po powrocie w zasięg szybkiego internetu.
Ps. Znów udało mi się uchwycić na filmie pędzący magistralą kolejową InterCity...
Ps. Znów udało mi się uchwycić na filmie pędzący magistralą kolejową InterCity...
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Brzostek z lotu ptaka
W miniony weekend odpoczywałem w przepięknych okolicach, na granicy województw śląskiego i świętokrzyskiego we wsi Brzostek.
Miałem ze sobą samolot i kamerkę. Z kilku lotów wybrałem jedno nagranie. Niestety silny wiatr uniemożliwiał bardziej statyczne ujęcia...
Z pewnością wykonam jeszcze kiedyś ciekawsze loty z lepszej jakości kamerą...
Zapraszam
Miałem ze sobą samolot i kamerkę. Z kilku lotów wybrałem jedno nagranie. Niestety silny wiatr uniemożliwiał bardziej statyczne ujęcia...
Z pewnością wykonam jeszcze kiedyś ciekawsze loty z lepszej jakości kamerą...
Zapraszam
poniedziałek, 3 września 2012
FunCub + FlyCamOne2 pierwszy raz w 2012 roku
Ech..., żeby tak zawsze mieć dużo czasu...
No to się rozmarzyłem, a wszyscy wiedzą, że czasu jak zwykle brakuje. Zobowiązania życiowe są silniejsze od hobby, więc przez ponad rok nie dotykałem moich modeli RC. Ale już nie wytrzymałem. Odkurzyłem swój projekt wykonania oświetlenia samolotu, uruchomiłem klapy w FunCubie i w końcu mimo niepewnej pogody wybrałem się na lot. Nie chciało mi się jechać na lotnisko, nie odwiedziłem też nowego lądowiska modelarskiego Sławka, a po prostu udałem się na pobliską łąkę gdzie już wielokrotnie latałem.
Tutaj akurat długa przerwa zaskoczyła mnie budową dość dużego węzła drogowego w miejscu gdzie najczęściej latałem. Musiałem się trochę przesunąć. Tak ustronne miejsce wybrałem też celowo, ponieważ nie byłem pewny czy po takiej przerwie będę w stanie w 100% zapanować nad modelem.
Okazało się, że dałem radę, ale adrenalina i tak była. Do modelu zamontowałem swoją kamerkę FlyCamOne (ale niestety przypomniałem sobie o niej prawie tuż przed wyjściem więc akumulator nie naładował się w pełni). Na pierwszy w tym roku oblot przybył też Sławek i nakręcił loty z ziemi swoją kamerką w telefonie. Z tego wszystkiego zmontowałem mały filmik... Zapraszam.
Ps. światła w modelu włączone były na stałe więc w pewnych momentach można je dostrzec. Na żywo za dnia były widoczne więc zakładam, że o zmierzchu będzie o wiele lepiej.
No to się rozmarzyłem, a wszyscy wiedzą, że czasu jak zwykle brakuje. Zobowiązania życiowe są silniejsze od hobby, więc przez ponad rok nie dotykałem moich modeli RC. Ale już nie wytrzymałem. Odkurzyłem swój projekt wykonania oświetlenia samolotu, uruchomiłem klapy w FunCubie i w końcu mimo niepewnej pogody wybrałem się na lot. Nie chciało mi się jechać na lotnisko, nie odwiedziłem też nowego lądowiska modelarskiego Sławka, a po prostu udałem się na pobliską łąkę gdzie już wielokrotnie latałem.
Tutaj akurat długa przerwa zaskoczyła mnie budową dość dużego węzła drogowego w miejscu gdzie najczęściej latałem. Musiałem się trochę przesunąć. Tak ustronne miejsce wybrałem też celowo, ponieważ nie byłem pewny czy po takiej przerwie będę w stanie w 100% zapanować nad modelem.
Okazało się, że dałem radę, ale adrenalina i tak była. Do modelu zamontowałem swoją kamerkę FlyCamOne (ale niestety przypomniałem sobie o niej prawie tuż przed wyjściem więc akumulator nie naładował się w pełni). Na pierwszy w tym roku oblot przybył też Sławek i nakręcił loty z ziemi swoją kamerką w telefonie. Z tego wszystkiego zmontowałem mały filmik... Zapraszam.
Ps. światła w modelu włączone były na stałe więc w pewnych momentach można je dostrzec. Na żywo za dnia były widoczne więc zakładam, że o zmierzchu będzie o wiele lepiej.
poniedziałek, 31 maja 2010
FunCub z FlyCamOne2 - po raz pierwszy
Ponieważ ujarzmiłem już FunCub-a, ośmieliłem się podczepić do niego kamerkę FlyCamOne2. Wykonałem dwa loty, a ten drugi znalazł się na filmie poniżej. Ps. koledzy A. i S., nie obrażajcie się na zdjęcie "spotterów" :) Dziękuję
czwartek, 25 marca 2010
Kto późno lata sam sobie szkodzi...
Nie mogąc doczekać się weekendu z dobrymi warunkami do latania, postanowiłem wyczekać flautę w dniu dzisiejszym. Niestety dopiero koło 18 wiatr zrobił się znośny jak uważałem.., ale i tak wybrałem się z modelami w teren. Szybkie złożenie modelu (Minimag), podczepienie kamery FlyCamOne i start. Wiatr jednak był, i to nawet miejscami porywisty, poza tym już się ściemniało, a silnik w Minimagu nie do końca sprawny. Wynikiem tych wszystkich przyczyn było zawieszenie modelu na drzewie, zupełnie podobnie jak już kiedyś. Tym razem zawisł wyżej i bardziej zaczepił się o gałęzie. Strącenie go czymkolwiek nie miało szans powodzenia, więc wspólnie ze znajomymi (dziękuję Łukasz i Staszek) postanowiliśmy potrząsnąć drzewem. Wcale nie było to takie proste ale po 45 minutach zmagań Minimag znalazł się na ziemi.
Co ciekawe, to przez cały czas kamera FlyCamOne nagrywała akcję ratunkową.. Niestety nie mogę opublikować całości materiału (!@#$%). Jedynie wkrótce pojawi się zapis wieczornego lotu od startu do feralnego spotkania z drzewem.
Tak wyglądał samolot po akcji:
Co ciekawe, to przez cały czas kamera FlyCamOne nagrywała akcję ratunkową.. Niestety nie mogę opublikować całości materiału (!@#$%). Jedynie wkrótce pojawi się zapis wieczornego lotu od startu do feralnego spotkania z drzewem.
Tak wyglądał samolot po akcji:
Edit: dodaję filmik z akcji:
środa, 5 sierpnia 2009
Kamera FlyCamOne - pierwszy lot
W końcu pogoda dopisała, i mogłem przetestować mój prezent urodzinowy - kamerę FlyCamOne. Wybór samolotu nosiciela padł na Multiplex Minimag, ze względu na najlepsze opanowanie przeze mnie tego modelu. Sam montaż kamerki odbywa się poprzez moduł łączeniowy, który umożliwia podłączenie zewnętrznego zasilania oraz wolnego kanału odbiornika w celu zdalnego sterowania rozpoczęciem i zakończeniem nagrywania lub wyzwalania migawki podczas robienia zdjęć. Sam moduł łączeniowy przyczepia się do modelu za pomocą dostarczonego kompletu rzepów.
Kamerkę zamocowałem pod prawym skrzydłem tuż przy kadłubie. Podczas pierwszego lotu głowica skierowana była pod kątem 45 stopni do ziemi.
W zasadzie kamera spisała się bardzo dobrze, natomiast latanie z nią wymaga pewnej wprawy. Nie można robić karkołomnych ewolucji oraz kamera nie powinna patrzeć na śmigło, ponieważ jest ono źródłem zakłóceń obrazu. Czekam na kolejne loty...
czwartek, 23 lipca 2009
Moja ChceLista zadziałała
Minęły leniwe 3 tygodnie od poprzedniego postu. Byłem na urlopie. Teraz jednak jestem na L4. Skoro cwane bakterie wirusowe trzymają mnie w domu (a częściej w konkretnym miejscu mojego mieszkania ;) ) to może uzupełnię wpisy.
Moja Chcelista zadziałała! Dzięki niej na urodziny otrzymałem jeden z oczekiwanych prezentów. Była to kamera FlyCamOne2. Dziękuję darczyńcom jeszcze raz :)
Oczywiście natychmiast zacząłem montaż kamerki do mojego MiniMaga. Gdy go ukończyłem okazało się, że pogoda jest fatalna i nie polatam (szkoda od razu rozbić kamerkę). Na szybko zamontowałem więc kamerkę na dachu zdalnie sterowanego samochodu (Pioneer) mojej połówki.
Szybkie jazdy po niestety nie skoszonym trawiastym podwórku pokazały jak wrażliwe są takie nagrania na drgania. Mimo wszystko uważam, że kamerka się sprawdziła i jest super. Czekam na uzdrowienie i lepszą pogodę do latania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
