Ta strona używa cookies - przeczytaj: Polityka prywatności i cookies | This site is using cookies - read: Privacy Policy and cookies

środa, 29 grudnia 2010

Android i wybieranie głosowe - ciężka przeprawa z Bluetooth

Od zawsze używałem słuchawki BT (bluetooth) w codziennym życiu. Zarówno podczas pracy przy biurku, jak i w drodze pieszej i podczas jazdy samochodem. Zwykle funkcjonalność zawierała się w 1, 2 lub 3 funkcjach (odbieraniu połączeń, wybieraniu ponownie numeru - redial, oraz uruchomieniu wybierania głosowego). Prawie każda słuchawka BT posiada te funkcjonalności. Niektóre rozbudowane są o dodatkowe funkcje jak wyświetlacz z caller id, itd. Ale wróćmy do tematu.. Dzisiaj już chyba każdy telefon posiada BT, i umożliwia korzystanie ze słuchawki BT. Niestety Android jakoś opornie podszedł do tematu BT...

Google co prawda wymyśliło nawet Voice Search ale nie koniecznie działało ze słuchawką BT. Problemem było użycie mikrofonu ze słuchawki czy przekierowaniu dźwięku do słuchawki. Android 2.1 już działał lepiej. Nawet słuchawki BT z profilem A2DP potrafiły odtwarzać dźwięki wyszukiwania i pozwalały użyć mikrofonu, jednak dopiero Froyo 2.2 pozwolił użyć przycisku wybierania głosowego na słuchawce! Szok. Funkcja którą obsługiwały telefony np. Nokii już kilka lat temu!!!
No ale dobrze... co z tego, że już ten przycisk zadziała, jak nie ma za bardzo co uruchomić w telefonie. Oczywiście można używać wyszukiwania głosowego Googli, ale po co? Żeby wyszukać hasło gżegżółka, a potem i tak patrzeć w ekran i czytać definicję?
Voice Search w wersji dla języka angielskiego/amerykańskiego pozwala na sterowanie telefonem! Wow, no i rzeczywiście tak się dzieje. My Polacy możemy przełączyć nasze Froyo na język EN wyszukiwania głosowego, i też spróbować tych cudów. Szybko jednak entuzjazm się kończy. Bo jak wybrać numer kolegi Brzęczyszczykiewicza? Angielski voice to text nie przetłumaczy tego, i możemy zapomnieć o prawdziwym tego użyciu. Z pomocą przychodzą nam programy firm trzecich.

Jest ich nawet sporo w markecie. Oczywiście większość zorientowanych na język angielski. Ale jest też w niektórych pewna furtka, która tak naprawdę istniała już od początku użycia wybierania głosowego w telefonach. Na samym początku wybieranie głosowe polegało na wcześniejszym nagraniu wzorca dla konkretnego kontaktu, a poźniej na porównaniu i dopasowaniu podczas wybierania. Później zaczęła królować technologia SI (speaker independent) czyli rozpoznawanie głosu niezależnie od mówiącego. Czyli - nie trzeba nagrywać wzorców, a telefon w locie rozpoznaje to co mówimy. Piękne. Ale musi działać dla każdego języka oddzielnie. Jeśli w programie/telefonie jest SI dla angielskiego tylko, to mówiąc polskie słowa program będzie próbował na siłę przypasować je do wymowy angielskiej i nic z tego nie wyjdzie.
Więc w niektórych angielskich programach da się przypisać własne wzorce do kontaktów, i trudniejsze polskie wyrazy już nie są trudne. Jednak żaden program (ani darmowy ani płatny) który znalazłem w Android Market nie działał poprawnie na moim telefonie (HTC Wildfire). Był już nawet jeden w który można było literować po angielsku co trudniejsze słowa, ale on też nie działał. :(
Byłem załamany. Straciłem na to prawie 3 dni, i nic.

Oczywiście jak to bywa, rzutem na taśmę przypadkiem trafiłem na program którego używałem z moimi telefonami z windowsem mobile. Nie pomyślałem o nim, bo wcześniej nie mieli wersji pod androida. A w markecie wyświetlała się wersja (US). Również na stronie producenta brak obsługi polskiego języka dla wersji pod Androida. Ale i tak postanowiłem spróbować. Jakież było moje zdziwienie kiedy podczas pobierania z marketu pokazała się wersja (PL). Zainstalowała się poprawnie i Uwaga!, działa wyśmienicie.

Mowa o Cyberon Voice Commander 3.0 Android version. Jest to płatny program ale wart swojej ceny. (Nie jestem w żaden sposób związany z producentem tego programu i wyrażam tylko i wyłącznie swoje własne opinie).
Na stronie napisano: Language Support: Worldwide English / German / French / Italian / UK / US
Requirement: Android: 1.0, 1.5, 1.6, 2.0, 2.1, 2.2
Czyli niby brak języka polskiego, który jest, a dodatkowo działa na każdym Androidzie. Ja sprawdzałem tylko na 2.2.
Jeśli wybieranie głosowe jest ważnym atutem dla Was, spróbujcie tego programu. Oprócz mechanizmu SI posiada możliwość nagrania wzorców do kontaktów jak i programów. Dopóki Google nie wypuści voice actions dla Polski będę używał CVC.
Niedługo opiszę inną funkcjonalność również związaną z głosem...
Prześlij komentarz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...