Jakub Kasprzycki

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Oculus Quest - ni to recenzja, ni to porównanie

Oculust Quest pojawił się jako rozrywka sote czyli pudełko z wbudowanym androidem i wyświetlaczami o podobnej rozdzielczości co starszy brat Oculus Rift S (no dobra pomiędzy Rift a Rift S). Zamysłem było, żeby uniezależnić się od elementów zewnętrznych typu „wypasiony” komputer. Co to oznaczało…? Niestety zacznę od punktu „-1” czyli wagi i wygody gogli. Cały mózg gogli siedzi w pudełku na czole co czyni go ekstremalnie niewygodnym. Znam ludzi, którzy mówili, że dopasowali sobie poprawnie wszystkie paski itepe. „G…o prawda”, nie da się. Inaczej nie powstałoby pierdyliard modów, żeby dało się wysiedzieć ponad godzinę non-stop. Najprostszym jest powieszenie kilograma cukru na pasku z tyłu 😉; dobra, może pół kilo.

Od teraz już tylko plusy „dodatnie”. Ekrany są jakości według mnie tych z gogli Playstation VR (różnica rozdzielczości poziom/pion = ilość pikseli ta sama). Niestety na papierze odświeżanie dużo niższe bo tylko 72Hz. W PS VR jest to 90 lub 120Hz. Różnica? Dopóki nie zmieniłem PS4 na PS4 Pro nie wytrzymywałem w goglach w tytułach takich jak Robinson (nie do końca zoptymalizowanych na początku) więcej niż 20 minut. Więc moc obliczeniowa robiła swoje. Dokładnie to przetestowałem bo gogle kupiłem w preorderze (PS VR) i PS4 Pro też. Tutaj 72Hz mi nie przeszkadzają. W żadnym z ogranych dotychczas tytułów. Ani przez moment nie miałem „nieprzyjemności” ale to akurat może już wynikać z setek godzin za ekranami PS VR.

Do rzeczy – gry wbudowane/instalowane w goglach działają płynnie. 64GB jest wystarczające chyba zwłaszcza przy dzisiejszych prędkościach internetu gdzie zainstalowanie gry (ściągnięcie) jest tak samo czasochłonne jak zmiana płyty w napędzie DVD. Największym zaskoczeniem dla mnie była kompletność rozwiązania i jego stabilność/powtarzalność. Wbudowane kamery doskonale radzą sobie z obserwacją otoczenia i pilnowaniem „wyznaczonego” miejsca gry co powoduje, że możemy gogle zabrać wszędzie, wyjąć, narysować „swój plac gry” i zacząć grać. Dołączone kontrolery Oculus touch również są świetne. Porównuję obecnie je do „pałek” move z PS i jest remis, z tym, że Oculusy nie potrzebują kamery, odpowiedniego oświetlenia itd. Co więcej wbudowane głośniki w gogle sprawiają, że jeśli się uprzemy to nie musimy podłączać dodatkowych słuchawek i działa to nawet dobrze – serio (jak na potrzeby prostych gier).

No i teraz się zacznie. Questy są dość nowe na rynku i miały mieć równoległy cykl życia z Riftami, ale coś poszło nie tak i obecnie są najlepiej rozwijanymi goglami z rodziny. Bardzo dobrze zapowiada się obsługa rozpoznawania dłoni przez kamerki. Jest już kilka tytułów w które możemy grać bez kontrolerów. Powiem, że to już taki „Raport mniejszości”. Działa nieźle, jeszcze nie idealnie ale nad czymś trzeba pracować. Druga sprawa to w zasadzie od początku teoretycznie możliwa ale niby Beta itepe., możliwość podłączenia gogli do kompa. Na początku potrzebny był specjalny oryginalny kabelek (światłowód); niedostępny, a jeśli już to w zawrotnej cenie. Obecnie wystarczy zwykły kabel USB 2.0 lub 3.0. Teoretycznie lepiej mieć 3.0 ale ja nie widzę różnicy. Jacyś mądrale wykminili, że i tak skompresowany obraz przesyłany jest tam w takim strumieniu, że 2.0 jest wystarczające, a jedynie różnica może być w milisekundach opóźnienia (jeszcze nie zauważyłem, chociaż milisekundy opóźnień odczuwam podczas latania dronami FPV). No dobra, a co to połączenie nam daje? Ano, po pierwsze możemy sobie odpalić na kompie gry z Riftów (a co ciekawe niektóre tytuły są cross buy, więc możemy mieć i wersję wbudowaną i pecetową). Ale po co? Z dwóch powodów:

a)       Bo jakiegoś tytułu nie ma natywnie na Questa

b)      Gra Riftowa odpalona na mocnym pececie daje o wiele lepszy obraz od Questowego

A po drugie możemy obsłużyć praktycznie każdy tytuł VR z peceta czy to SteamVR czy inny system. Ja przetestowałem osobiście DCS (DIGITAL COMBAT SIMULATOR WORLD), Assetto Corsa i Half Life Alyx. Pstrykanie paluszkami w guziczki kokpitu F-16 w DCS jest takie „ZAJE…..E” 😊, a Alyx mnie po pierwszych scenach „ściął”. Acha…, na czym odpalam to.. – HP Omen i7-9750H 16GB RAM RTX2080.

Żeby nie było, podłączałem gogle PS VR do peceta (tego samego) używając TrinusPSVR. Wyglądało tak samo, ale:

·         brak 3-ech DOF, czyli były 3DOF zamiast 6DOF. Da się to obejść/dorobić dodatkową kamerą lub innymi systemami. Próbowałem – żeby nie mówić brzydko – zniechęciłem się

·         brak możliwości pstrykania paluszkami w przyciski 😊

Skoro już wszystko jest tak pięknie to co może być dalej? Jak ktoś nie lubi kabli to większość tych rzeczy opisanych powyżej związanych z pecetami da się zrobić bezprzewodowo. Serio??? Tak, jest kilka rozwiązań:

Wszystkie polegają na tym samym. W goglach instaluje się klienta (zazwyczaj sideloadowanego), a na pececie jest serwer „obrazu”. Do tego zwrotnie ruchy kontrolerów… Jednak wymaga to mega solidnego łącza w domu Wifirifi. W zasadzie wszyscy zalecają pecet bezpośrednio do routera/access pointa kabelkiem, a wifirifi 5GHz z AC albo innymi wynalazkami, i najlepiej wyłączyć prąd sąsiadom, żeby zakłóceń nie było. U mnie działało ale bez szału, ale jednak przyznaję nie zastosowałem się do wszystkich zaleceń. Nie stawiałbym na to rozwiązanie na razie za bardzo. Ale jest i można.

Do brzegu…, ocena 9/10 tylko i wyłącznie za masakrowanie czoła i policzków. Miodność rozwiązania super. O ile widać różnicę w grafice pomiędzy tymi samymi tytułami na Quest i odpalanymi z peceta to można się tym podniecać jak pokazujemy „koleżankom”. Dla mnie płynność i miodność jest zawsze nad jakością źdźbła trawy więc doskonale odnajduję się w tym ograniczeniu, jednak muszę stwierdzić, że gdybym nie miał „peceta do gier VR” to jednak gogle Oculus Quest w wersji sote nie byłyby tak atrakcyjne.

piątek, 23 lutego 2018

PlayStation Move - reanimacja akumulatora

Prawdopodobnie znacie takie urządzenie/kontroler do Playstation jak Move! Premierę miały w 2010 roku - https://pl.wikipedia.org/wiki/PlayStation_Move
Początkowo służyły do gier dla PS3, ale wraz z pojawieniem się Playstation VR uzyskały drugie życie. Wielu "starszych" graczy, którzy przesiedli się z PS3 na PS4 i PS VR być może zostawili swoje akcesoria w postaci "pałeczek", i obecnie używają je z VR.
To był dobry ruch z ich strony, ale po tych 7 czy 8 latach akumulatory w kontrolerach Move mogły się zepsuć. Tak stało się i w moich. Ponieważ miałem już za sobą reanimację Pada do PS3 postanowiłem odświeżyć również kontrolery Move.

środa, 6 grudnia 2017

Aplikacje na urządzenia Garmin

Dzisiaj na szybko informacja o tym, że napisałem pierwszą aplikację i widżet na zegarki marki Garmin.
Garmin Connect IQ to platforma dla developerów umożliwiająca udostępnianie swoich aplikacji.

Na pierwszy ogień poszła aplikacja której poszukiwałem i nie mogłem znaleźć, więc chwilę się dokształciłem i sam napisałem.

piątek, 24 marca 2017

Ręcznie robiony OPC-2350LU z Androidem

Aby porozmawiać komputerowo z ręczniakiem Icom ID51a, należy zaopatrzyć się w kabel do transmisji danych o nazwie OPC-2350LU. Niestety koszt tego kabla jest tak wysoki, że prawie nikt nie decyduje się na jego osobny zakup. Obecna wersja (ID51a Plus2 dostarczana jest wraz z tym kablem, ponieważ jest to istotna część nowej funkcji ręczniaka, jaką jest możliwość użycia PC lub Androida jako hotspotu w sieci D-STAR)

środa, 8 marca 2017

E07S - opaska fitness - wersja dla pływaków

Trafiła w moje ręce opaska/zegarek fitness E07S. Jest to rozszerzona wersja opaski z funkcją monitoringu pływania. Opaskę zakupił znajomy, który chciałby za małe pieniądze mieć narzędzie pomagające w przygotowaniach do triatlonu.

Zeblaze Blitz - drugie starcie

Minęło pół roku od czasu pierwszej recenzji tego smartwatcha. Ale w sumie to niewiele miałem radości z niego. Tuż pod koniec sierpnia udało mi się go "utopić" w jeziorze. "Utopienie" to zanurzenie na kilka minut zegarka podczas spokojnej kąpieli. Smartwatch nabrał wody, potem zaczął się dziwnie zachowywać, aż w końcu "wyzionął ducha".

czwartek, 12 stycznia 2017

PlayStation 3 - reanimacja Pada

System PlayStation gości u mnie od swojej pierwszej wersji czyli po prostu PlayStation. Niestety zbyt pochopnie pozbyłem się tej wersji, po zakupie PS2. Obecnie próbuję odkupić dokładnie "swój" egzemplarz ze względów sentymentalnych.
Wracając do tematu, nadal posiadam PS2 oraz PS3 nie mówiąc o PS4.
PS3 otrzymało rolę "telewizyjnego odtwarzacza", jednak nadal czeka na lepsze czasy kiedy powrócę do zgromadzonych na niej gier których nie ukończyłem.
Niestety po roku "leżakowania", kilkuletni pad od PS3 odmówił posłuszeństwa.

niedziela, 1 stycznia 2017

ISDT SC-608 - upgrade firmware

Właściwie znów raczej jako pamiętnik piszę tego posta. Kilka miesięcy temu (nawet w preorderze) zamówiłem inteligentną ładowarkę ISDT SC-608. Świetny design, dobre parametry, więc skusiłem się. Sprawy tak się potoczyły, że w sumie niewiele jej używałem ale podejrzewałem już po kilku razach, że coś jest nie tak. Dzisiaj w chwili słabości odkryłem, że producent oferuje kabelek z interfejsem do aktualizacji firmware.

wtorek, 15 listopada 2016

Android i wybieranie głosowe - prawda po 6 latach

W życiu bym sobie nie uwierzył, że będę komentował i odnosił się do własnego postu na blogu sprzed 6 lat! Ale tak właśnie jest. Chodzi dokładnie o post "Android i wybieranie głosowe - ciężka przeprawa z Bluetooth".
Czy coś przez te 6 lat, i zmianie Androida z 2.2 na 6.1 się zmieniło? Otóż TAK i NIE :)

poniedziałek, 19 września 2016

Bieszczady SOTA - pół sukcesu

Niestety ostatnie wycieczki w Bieszczadach, ze spontanicznymi aktywacjami SOTA zakończyły się połowicznymi sukcesami.
Otóż szczyty zostały aktywowane, ale zabrakło po jednej łączności aby uzyskać punkty za aktywacje. Szkoda :(

Wspiąłem się na Chryszczatą, oraz Wielką Rawkę z których nawiązywałem łączności...

wtorek, 30 sierpnia 2016

Powerbank UPS 5V

Ze względu na możliwe braki zasilania mojego hotspota DVAP2 DSTAR, co może wiązać się z uszkodzeniem systemu, i późniejszą reanimacją, postanowiłem zabezpieczyć się prostym UPS-em. Ale nie UPS-em po stronie 230V, ale 5V. Wymyśliłem sobie, że mogę użyć do tego celu powerbank. Jak się okazało mój pomysł nie jest oryginalny bo znalazłem już różne dywagacje na ten temat.
Niestety większość z nich było czysto teoretycznych, a głównie opierało się na zagadnieniu jednoczesnego ładowania powerbanka i oddawaniu energii dla podłączonego urządzenia.

Zeblaze Blitz - Smartwatch z Andkiem 5.1

Jakoś smartwatche zwykle kojarzyły się nam z kosmicznymi cenami. Pewnie dlatego, że robili je "czołowi" producenci. Sytuacja diametralnie zmieniła się w ostatnim czasie za sprawą masowej produkcji całej kolekcji smartwatchy "Made in China". Naprawdę jest to cała kolekcja...

czwartek, 25 sierpnia 2016

Moja "SOTA" nabiera rozpędu...

Po pierwszych nieśmiałych próbach aktywowania szczytów, wciągnęło mnie....
Teraz już nie wyobrażam sobie, żeby nawet przypadkiem będąc w górach nie mieć przy sobie radia, i chociaż spróbować łowić...

Tak było ostatnio kiedy podczas spontanicznej wycieczki na Magurę Witowską, z dużą pomocą Eryka SQ9KCN, udało się aktywować ten szczyt..
Dziękuję!!!

Date:15/Aug/2016 Summit:SP/TA-015 (Magura Witowska) Call Used:SQ9JXW/P Points: 8 Bonus: 0   Delete
TimeCallBandModeNotes
16:42zSQ9KCN144MHzFM59/54
16:47zSQ9OZL144MHzFM59/54
16:51zSQ9OJV/M144MHzFM59/57
17:30zSQ9ORC144MHzFM57/31

wtorek, 2 sierpnia 2016

W końcu zapowiedzi stały się rzeczywistością - pierwsza aktywacja SOTA

Planowałem, przygotowywałem się, i odważyłem się. Po małym poście na forum sota, i pozytywnym pełnym nadziei na pomoc odzewie, wyruszyłem na aktywację szczytu górskiego. Ponieważ akurat dołączyłem do drużyny wypadowej znajomych, gdzie plan już był "zaklepany" wybór padł na Klimczok - szczyt w paśmie Baraniej Góry.

środa, 27 lipca 2016

Vision Express iWear® Activ Astigmatism

Podczas niedawnej wizyty kontrolnej u okulisty postanowiłem zmienić typ soczewek kontaktowych na jednodniowe. W ofercie VE nie ma za dużego wyboru, ale właśnie pojawiły się długo wyczekiwane soczewki iWear® Activ Astigmatism.

wtorek, 26 lipca 2016

Płyny Vision Express - nowa odsłona

Niestety z braku odzewu ze strony firmy Vision Express długo trwało zanim otrzymałem stosowne informacje na temat nowych  (już starych) płynów do pielęgnacji soczewek kontaktowych. Ale są, więc publikuję jako nie zapominający notatnik.



Poprzednia informacja o płynach http://blog.jakub.kasprzycki.name/2012/05/pyny-do-soczewek-vision-express-iwear.html

piątek, 8 lipca 2016

Pierwsza aktywność SOTA zaliczona

Najwięcej radości w życiu przynosi mi realizacja założonych celów. Często dzieje się to powoli, z racji braku czasu lub innych "niezbędników", ale ważne, że skutecznie. Moja niedawna decyzja o rozpoczęciu przygody z krótkofalarstwem miała mieć powiązanie z wędrówkami górskimi. Pisałem o http://blog.jakub.kasprzycki.name/2016/03/radiowe-przygotowanie-do-sezonu.html oraz http://blog.jakub.kasprzycki.name/2016/04/skrzynka-antenowa-df3os-do-zadan-qrp-w.html

czwartek, 16 czerwca 2016

Mi Band 1s - historia "rokiem" się toczy

W moim przypadku opaski i zegarki smart pojawiały się w rocznych odstępach czasu. Były to produkty firmy Sony. Przebrnąłem przez SWR10, SmartWatch 2, SWR30. To były dobre "czasy". W zasadzie funkcjonalność urządzeń mi odpowiadała, i nie miałem potrzeby zmian.

środa, 18 maja 2016

APRS - DIY cz.3

Jak zapowiadałem w poprzednim wpisie, tak uczyniłem. Może nie do końca, bo nie ma docelowej obudowy, ale układ jest polutowany i uruchomiony. Nie jestem tylko pewny czy nadal poprawnie działa odbieranie wiadomości. Ktoś chciałby wysłać mi wiadomość testową? (dziękuję)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...